Kobiecy toast: Wypijmy za mężczyzn!
Nie za kawalerów
- ci sie nigdy z nami nie ożenią.
Ani za rozwodników
- ci byliby złymi mężami.
Wypijmy za żonatych
- ci kochają swoje żony i o nas nie zapominają!
Weź koszyczek do swej pięści,
do kościoła idź poświęcić.
Włóż szyneczkę, kilka jajek,
smacznej babki też kawałek.
Spróbuj zmieścić i kiełbasę,
nie zapomnij chrzanu czasem!
Skromną wiązankę posyłam na noc,
a razem z nią mówię: DOBRANOC.
Niech noc dzisiejsza szczęśliwie minie,
niechaj Ci zagra świerszcz przy kominie.
A wiatr, który po szybie stuka
niech coś miłego szepnie do ucha.
Wśród milionów gwiazd na niebie.
Ta jedna świeci tylko dla CIEBIE.