Dzisiaj z nieba gwiazdka spada,
już przy stole każdy siada.
Śnieg za oknem mocno prószy,
stoi bałwan, marzną uszy.
Sanki dzwonią dzwoneczkami,
a na stole barszcz z uszkami.
Karp ma minę niewesołą,
dzisiaj wszyscy go pokroją.
Dźwięk kolędy pięknie płynie,
wzruszenie w całej rodzinie.
Życzenia sobie składają,
prezentami wymieniają,
bo Gwiazdor nie ma urlopu
w najważniejszą noc w tym roku.
W dzień Bożego Narodzenia
ślemy Tobie te życzenia:
Szczęścia, zdrowia i radości,
pieniędzy i pomyślności.
Żebyś zawsze uśmiech miała,
smutki z życia wyrzucała.
Z innych miejsc w niebo patrzymy,
lecz to samo też widzimy.
Ile gwiazdek jest na niebie,
taka moc życzeń dla Ciebie!
Wyszłaś panno młoda w tej białej sukience
A rodzice Twoi załamują ręce
I dokąd zmierzasz swe kroki?
Którymi odchodzisz od macierzyńskiej opieki
Ty poświęcasz się dla młodzieńca tego
A nie wiesz na co padniesz:
Czy na kwiat pachnący? Czy na oset kolący?
Już nie dla Ciebie grać będzie muzyka,
Już nie dla Ciebie Śpiew w gaju słowika,
Już nie dla Ciebie dzwon kościelny dzwonić będzie
Bo i na msze św.trudno zdążyć Ci będzie.
A teraz klęknijcie na kolana
A modlitwa Wasza będzie wysłuchana
Ksiądz Wam stułą zwiąże ręce
Modląc się nad Wami- zamknie Wasze serce
Tak- że nikt rozwiązać ich nie może
Tylko Ty o Mocny Boże!
Opuszczasz rodzinną chatkę
Idź- ucałuj swego ojca i matkę
Idź- ucałuj ich spracowane dłonie
Podziękuj im za trud i wychowanie
A gościom weselnym niech żal w sercach rośnie
Gdy muzyczka zagra marsza skocznie i radośnie
A ja Wam życzę wszystkiego najlepszego
Czego sobie życzycie od Pana Boga samego.
Pragniemy, aby nie zabrakło Wam zapału do kształtowania naszych sumień, abyście uczyli nas pokonywania zła i kierowania się w życiu tylko dobrem. Potrzebne są nam wzorce i Wy, drodzy Nauczyciele jesteście takimi wzorcami.
Świąt wesołych i śmingusa,
niech Ci żona skórę rusza.
Niech Ci pieści Twe jajeczka,
co pojemne są jak beczka.
Niech dosiada Ci kucyka
i przez święta na nim bryka.